"Sprawmy, aby dzieło
podjęte przez Filipa
nie zanikło wraz
z Jego odejściem"

Alicja Adwent

Instytut
im. Filipa Adwenta

InstytutStatutFilip AdwentZ pamiętnikaModlitwa Kontakt Aktualności
Za śmierć dla jutra, za ten lot słoneczny,
O Polsko, odmów: "Odpoczynek wieczny".

A.Oppman - "Pacierz za zmarłych"


26 czerwca mija pierwsza rocznica tragicznej śmierci dr.Filipa Adwenta - posła Parlamemtu Europejskiego, obywatela Francji gdzie żył przez 40 lat i obywatela Polski gdzie przeniósł się 10 lat temu wraz z żoną i trójką dzieci, które chciał wychować na prawdziwych Polaków.

Na europarlamentarzystę wybrany został z rejonu Podkarpacia, gdzie najbardziej przysłużył się ludziom, organizując od 1982-go roku do końca swoich dni transporty z pomocą medyczną dla szpitali w Przeworsku, Jaśle, Brzozowie, Krośnie, Jarosławia, Tarnobrzegu. Powszechnie był znany: z publikacji prasowych i książkowych, ze spotkań z ludnością w całym kraju, z wystąpień w Radiu Maryja i TV Twam.

Już jako poseł (zaledwie przez rok) zasłużył na pamięć stając w obronie miejsc pracy w takich zakladach jak fabryka LU Polska w Jarosławiu, Alima Gerber w Rzeszowie, zakłady mięsne w Dębicy, Rzeszowski Zakład Energetyczny.

Sporo do zawdzięczenia mają mu rolnicy. Inteweniował w sprawie dopłat bezpośrednich, unijnych rygorów terminowych, sprowadzania do UE owoców miękkich z Azji, w sytuacji gdy Polska zapewnia połowę unijnej produkcji owoców miękkich, a nawet tuż przed śmiercią rozpoczął organizowanie transportów truskawek do Francji z pominięciem paskarskich zysków pośredników. Mobilizował rolników do zakładania grup producentskich i aby skuteczniej bronić polskiej ziemi przed wyprzedażą rozpoczął prace nad budową "Instytutu Ziemi" pod Zamościem.

W swych wystąpieniach na forum Parlamentu Europejskiego i we Francji stawał po stronie koncepcji Europy Ojczyzn i przestrzegania wartości chrześcijańskich jako niezbywalnego, kulturowego dorobku całego naszego kontynentu. Był solą w oku liberałom i komunistom.

Jego miłość do Polski przerodziła się w miłość do słowiańszczyzny, a szczególnie do kresów wschodnich, gdzie krajobraz, przyroda, kultura, religia,obyczaje zachowały swą dawną świeżość, lub choć jej cząstkę, w odróżnieniu od zachodniej maskultury - jej blasków, zmierzchów i degeneracji. Był cały szczęśliwy, gdy z lekarstwami w plecaku wybierał się na Ukrainę by ratować zdrowie jakiejś babci w zapadłej wiosce. Starał się przysłużyć odbudowie przyjacielskich stosunków między Polakami i Ukraińcami, a nawet podjął się tak niebezpiecznego zadania jak ostrzeganie przed odżywającymi tu i ówdzie nacjonalizmami. Jako obserwator z ramienia UE kontrolował czy prezydenckie wybory na Ukrainie mają demokratyczny przebieg.

Mimo emocjonalnego zaangażowania w sprawy o które walczył zawsze posługiwał się argumentacją, logiką, dogłębną znajomością faktów, co w połączeniu z niezmiennie życzliwym traktowaniem ludzi zjednywało mu nawet przeciwników. Znał perfekt język francuski, angielski i polski, swobodnie posługiwał się niemieckim,rosyjskim i ukraińskim. Był więc i byłby bardzo skutecznym i cznnym reprezentantem Polski w Europie szczególnie teraz,gdy Unia porzuca zasadę handlowej preferencji i zasadę solidarności, a wszystkie teoretyczne korzyści przynależności wypływały z tych zasad.

Na pogrzebie Filipa Adwenta byli przedstawiciele nawyższych władz Państwa,była salwa honorowa. W Sejmie była minuta ciszy spontanicznie zakończona modlitwą za Jego Duszę. Ale w masmediach zaległa cisza godna cenzorskiej z czasów PRL-u. Wyjątek stanowią pozostające jeszcze w rękach Polaków: Radio Maryja, Telewizja Trwam, tygodnik "Nasza Polska", "Głos "(Maciarewicza) i jedyny "Nasz Dziennik". Żadnego echa, żadnego komunikatu ze strony organów ścigania. Dopiero po upływie 9-ciu miesięcy od śmierci Adwenta, jego córki i rodziców - Prokuratura Okręgowa w Radomiu powiadomiła, że zmierza do wyjaśnienia czy nie był to zamach na życie posła. A były przesłanki do wszczęcia natychmiastowego śledztwa w tym kierunku.

Cześć Twej pamięci - Filipie, ci co Cię znali wierzą, że rozpocząłeś nowe życie na tych niebiańskich polanach, gdzie przebywają Polscy Patrioci